Moment, w którym klękła przed nim

Moment, w którym klękła przed nim i spojrzała na niego z dołu, był momentem, w którym uświadomiłem sobie, że nie ma już odwrotu i że nigdy nic już nie będzie takie samo. Spojrzała na niego w taki sposób, jak nigdy nie patrzyła na mnie.. z takim absolutnym, poddańczym uwielbieniem.

zapachWiem, że zawsze traktowałem ją jak Księżniczkę, którą dla mnie była. Wiem, że to pozwoliło mi ją zdobyć..jednocześnie też zawsze miałem świadomość, że pociągają ją faceci będący moją odwrotnością. Typ drania, który będzie traktował ją jak sprzątaczkę, który będzie chciał by była gotowa na każde jego zawołanie, który wykorzysta ją tylko dla własnej przyjemności, a potem, kiedy się znudzi, zostawi ją.

Ponieważ zawsze rozmawialiśmy szczerz, sama mówiła, że pociąga ją kiedy facet jest dla niej ostry. Mimo miłości między nami, a może właśnie dzięki niej, doszliśmy do tego, że nasz związek nie powinien ograniczać realizacji jej potrzeb.

I tak oto teraz właśnie moja żona klęczała przed tym facetem z twarzą przy jego kroczu i parzyła na niego jak w obrazek. Zbliżyła swoją głowę do jego kroku i głęboko wciągnęła powietrze, jakby brakowało jej tlenu.. zaciągnęła się zapachem jego genitaliów, po czym zębami rozpięła rozporek.

Wielki penis wyłonił się ze spodni i usadowił na jej twarzy. Widać było, że emocje rozsadzają ją od środka. Przełknęła ślinę.

zdrada– Jest.. piękny.
Wyszeptała.
– Jest boski.

Jeszcze raz zaciągnęła się jego zapachem, po czym powoli i z namaszczeniem pocałowała go.. jak ludzie religijni całują figurki swoich bożków. Wzięła do ust, jakby rozpoznając smak przed mającą nastąpić ucztą.

Jednak w tym momencie przerwała i odwróciła głowę w moją stronę.
– Dziękuję Kochanie za Twoje wsparcie, ale to zmienia wszystko. Chcę z nim zostać sama. Zaczekaj na zewnątrz.

Mimo, że był jeszcze wrzesień, noc była zimna. Długa i zimna.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s