Archiwa tagu: gwałt

Fetyszowe Science-Fiction – cz. 2

Kolejna porcja obrazków z cyklu – fajne jako fantazja, ale niech  w świecie fantazjowania lepiej pozostanie.

Są to obrazki sytuacji i praktyk, które nie są realne do wykonania w społeczeństwie w którym żyjemy, albo są nielegalne, albo niebezpieczne (tzw. edge play) albo które stopniem zaangażowania w fetyszowe praktyki tak bardzo odbiegają od tego co uważam za zdrowe, że nigdy bym się na nie nie zdecydował… a mimo wszystko wzbudzają podniecenie.

Numer jeden: targ niewolników.. dwie piękne blondi, przyprowadzone nagie na smyczy i wydane na pożarcie brudnym arabusom.

niewolnice bdsm

trzy wielbłądy po raz drugi…kto da więcej?

Seria gifów  bardziej z cyklu – fantazje o gwałcie”. Twarz tej kobiety, sposób w jaki przeżywa emocje, jak się opiera i w końcu częściowo poddaje.. elektryzują. Jest piękna.

dza1

dza2

dza3

dza4

dza5

dza6

dza7

dza9

fantazje o gwałcie

Nowoczesna poczekalnia dla VIPów zapewnia znacznie więcej niż kieliszek wina.

masaż stóp na lotnisku

proszę się rozgościć, zaraz przyprowadzimy dla Pani drugiego psa, by mogła Pani mieć masowane obie stopy jednocześnie

Ciężkie życie niewolnika na galerze.. choć z pięknymi poganiaczkami.. może byłoby to do zniesienia 😉

galera z niewolnikami

szybciej! szybciej! szybciej!

Teraz coś pięknego.. przepięknego. I w sumie nawet do zrealizowania. Choć nie jakoś bardzo łatwo, ale do zrobienia. Piękne.

ludzka stonoga

ludzka stonoga.. wersja Miami

I na koniec… odrobina humoru, bo inaczej tego chyba nie można zakwalifikować 😉

pterodaktyle

atak pterodaktyli – gwałcicieli

Poprzednia część cyklu tutaj – Fetyszowe Science-Fiction cz.1

Flower and Snake

Obejrzałem  pierwszą część Flower and Snake (wersję z 2004 r – oryginalny tytuł „Hana to Hebi”). Zdecydowanie gorsza od drugiej części, którą widziałem już jakiś czas temu.

Hana to HebiDwójka miała jakąś fabułę, która sprawiała, że wszystkie sceny erotyczne i upokorzenia głównej bohaterki miały sens.. był to taki film erotyczny jakie wg mnie generalnie filmy erotyczne powinny być.

Natomiast w tej części pierwszej, mam wrażenie że fabuła tak bardzo zeszła na dalszy plan, że dla mnie trochę to zaczynało przypominać nieco bardziej wyrafinowanego pornola, a nie tego akurat oczekiwałem.

Zarys fabuły wygląda tak: piękna Shizuko to znana tancerka i żona jakiegoś topowego biznesmana. Nie układa im się zbyt dobrze. Co gorsza, ponieważ on dopuścił się łapówkarstwa, zostaje szantażowany przez 90cio letniego szefa mafii, który w zamian za utajnienie przekrętów, żąda właśnie Shizuko.

Tak też się dzieje i tancerka zostaje uprowadzona.. stary facet z yakuzy nie chce jednak tylko zobaczyć jej nagiej, albo polizać jej młodego ciała.. jego wyobraźnia sięga o wiele dalej. Urządza jej wielodniowy seans tortur, gwałtów i poniżenia.
Tu mamy trailer remake’u z 2014, nie mogę znaleźć oryginalnego.

Potem następuje kilka ciekawych zwrotów akcji. Ogólnie jednak dziwię się że film na IMBD zebrał tak wysokie recenzje. Wg mnie sceny tortur były trochę, hmm.. może zbyt teatralne a zbyt mało naprawdę poruszające emocje. Jedynie scena gdy Shizuko czołgając się na kolanach błaga o zachowanie jej agentki przy życiu była dla mnie naprawdę mocna – tu naprawdę poczułem że z nią coś się zadziało, że zachodzi w niej przemiana w Uległą.
No i jeszcze dla urody Aya Sugimoto warto obejrzeć 😉

Druga część (z 2005  – Flower and Snake 2 lub Hana to Hebi 2: Pari/Shizuko), z tą samą aktorką grającą również kobietę o imieniu Shizuko, bardzo mi się podobała – bohaterowie byli bardziej autentyczni i ciekawi. Ten fim jest na tyle dobry, że nie będę nawet streszczał fabuły, by nie psuć efektu. Powiem tylko, że zdecydowanie warto obejrzeć.