Archiwa tagu: hotwife

Jeden gest

AKT 1.

Miejsce akcji: Eleganckie przyjęcie. Stroje wieczorowe. Muzyka na żywo. Garnitury, drogie suknie i najlepsze jedzenie.

Bohaterowie:

Kobieta. Chodząca doskonałość. Twarz anioła, ciało Bogini. Spojrzenie dzikiej kocicy. Czarna asymetryczna sukienka odsłania znaczną część jej idealnie ukształtowanej nogi. Charakter imprezy nie pozwala zgromadzonym na sali mężczyznom bezczelnie się na nią gapić, ale i tak, choć na ułamki sekund, przyciąga wszystkie spojrzenia, również te kobiece.

hotwifeJej mąż. Ten któremu zazdroszczą wszystkie samce w pomieszczeniu. Pewny siebie w sposób, jaki daje tylko wewnętrzny spokój, którego nie można kupić ani pieniędzmi ani gadżetami ani władzą. Pewny siebie w sposób niedostępny dla większości ludzi na tej sali.

Mężczyzna. Ten trzeci. Przystojny nieznajomy emanujący męską siłą. Jego wzrok pada na Niej dłużej niż pozwalają konwenanse. Nie boi się ich łamać.

Prolog:

Widać jednak że obecność Męża blokuje go, nie jest aż tak bezczelny, nie przekracza granic dobrego smaku. Wymiana spojrzeń trwa jednak zbyt długo. Powietrze między nimi robi się gęste.

Akcja:

Żona wykonuje delikatny gest małym palcem i jej Mąż nachyla się nad jej głową. Ona mówi coś do niego. On klęka na jednym kolanie. Coś poprawia przy jej butach. Tak naprawdę udaje. Żaden rzemyk się nie rozwiązał, nie ma w jej butach nic wymagającego jakiejkolwiek poprawy. Ona po prostu chciała, żeby uklęknął.

Mężczyzna patrzy. Ona teraz uśmiecha się uśmiechem, który nie pozostawia wątpliwości. To była demonstracja. Demonstracja władzy i możliwości. Przeprowadzona tylko dla niego. Jej uśmiech rzuca wyzwanie. Pokazuje co potrafiła zrobić z własnym mężem. Ale za wyzwaniem kryje się obietnica. Ujarzmij mnie jak jak ujarzmiłam mojego męża, a będę dla Ciebie tak uległa jak on dla mnie. Zrobisz ze mną wszystko co zechcesz. Napięcie seksualne sięga zenitu.

Mąż wstaje. Ona ponownie wykonuje gest palcem, on ponownie się nad nią nachyla i ona ponownie coś do niego mówi.  Zapewne wydaje mu kolejne upokarzające polecenie. Mąż odchodzi, znika.

Przez dwie długie minuty pozornie nic się nie dzieje. Ona odwróciła się i wydała się pochłonięta obserwacją wiszącego na ścianie obrazu. Przedstawiał jakichś średniowiecznych chłopów podczas żniw. Chmury miały idealnie rozrysowane kontury, pięknie odbijające światło Słońca. Jednak po chwili Mężczyzna pochodzi, zaczynając rozmowę na jakiś pozornie banalny temat.

Żona podejmuje rozmowę i uśmiecha się. Dwóch mężczyzn i ona. Dzisiejszego wieczoru jeden gest wystarczył, by upokorzyła jednego i uwiodła drugiego.

KONIEC AKTU PIERWSZEGO

Małżeństwo Femdom – jak powiedzieć mężowi o zdradzie?

Od ponad godziny czekał w samochodzie. Jak codziennie, podjeżdżał by odebrać żonę z pracy. Jednak od ponad miesiąca regularnie zdarzały się Jej dni jak ten, gdy jej wyjście znacznie się opóźniało. On nie dzwonił, nie ponaglał.. wiedział gdzie jego miejsce. Gdy zdarzyło się to pierwszy raz, zapytał tylko spontanicznie, czy wszystko w porządku. Przybrała swój drwiąco prowokacyjny wyraz twarzy i powiedziała tylko – „o taak, bardzo w porządku”. Poczuł gorąco w całym ciele, ale nie kontynuowali tematu.

hotwife femdomByło to krótko po tym, jak w jej pracy pojawił się nowy szef, na którego zresztą na początku bardzo się skarżyła, podobno strasznie źle traktował ludzi, co i jej nie ominęło. Od tego czasu już regularnie zostawała dłużej w pracy, mimo że wcześniej prawie Jej się to nie zdarzało. Nie dało się też nie zauważyć, że zmieniła styl ubierania na bardziej seksowny.

Wiedział, że coś jest na rzeczy, nie był przecież idiotą. Ale za każdym razem siedział grzecznie w samochodzie i czekał. Już dawno temu zgodzili się obopólnie na to, jakie zasady będą obowiązywały w ich małżeństwie. A były to takie zasady, że ona mogła cieszyć się pełną swobodą seksualną, mogła kochać się z kim chciała i kiedy chciała, podczas gdy on pozostawał w 100% wierny.

To co się teraz działo, było po prostu naturalną konsekwencją ustaleń, po prostu wcześniej nie zdarzyło się jej z tego korzystać. O ile wiedział, bo zasady nie przewidywały dla niej żadnego obowiązku informowania go o czymkolwiek. Siedział więc cicho i potulnie.

Nawet gdy widział siniaki na kolanach swej Pani, nic nie mówił, o nic nie pytał. Chociaż myśl, że ta którą wielbił, która była jego Księżniczką, mogła być tak uległa wobec innego mężczyzny… była do głębi przerażająca i podniecająca jednocześnie. Czuł że doszedł do krawędzi, na przekroczenie której zgodził się dawno temu, ale dziś nie był pewien, czy jest gotowy. Nie miał zresztą pewności, może po prostu nowy szef przydzielił jej więcej obowiązków.. może nie działo się nic specjalnego? Tak naprawdę był wiele razy o krok od tego by po prostu zapytać.. ale za każdym razem wycofywał się w ostatniej chwili. W jakiś sposób sama niepewność była rozkosznie podniecająca.

W końcu wyszła. Po ponad półtorej godziny czekania w samochodzie, wyszedł by się przywitać i otworzyć jej drzwi. Buziak w policzek. Pocałunek w rękę. Otwarcie dla niej i zamknięcie drzwi do samochodu. Nic specjalnego, nic co poboczny widz uznałby za dziwactwo. Małe gesty, które gentelman wykonuje dla swej Damy. Ale przez te drobne gesty on wyrażał uwielbienie dla swojej Bogini. Zewnętrzny obserwator widział tylko samą powierzchnię, a oni oboje cieszyli się realizując swoje najgłębsze pragnienia nawet w tak codziennych sytuacjach.

Nie był już pewien czego chce, chciał wiedzieć i nie chciał jednocześnie.. czuł tylko nie wytrzyma dłużej tego napięcia. Zwlekał z odpaleniem silnika przez kilka chwil nie wiedząc co powiedzieć, jak to rozegrać. „Spotkanie się przedłużyło Kochanie?” – zapytał w końcu dosyć niezdarnie, jakby sam nie wiedział czy chce usłyszeć odpowiedź.

bielizna femdomPopatrzyła na niego swoim drwiąco-pobłażliwym spojrzeniem, tym które zawsze w sekundę potrafiło sprowadzić go parteru, a z którym wyglądała tak seksownie… jakby mówiła „naprawdę chcesz usłyszeć prawdę, mój chłopcze?”. Chwila milczenia w trakcie której zrozumiała co dzieje się z mężem. Uśmiechnęła się lekko.

Powoli i spokojnie, jakby miała wyjąć książkę do poczytania, sięgnęła ręką do torebki. Wyjęła czarne majteczki. Rozpoznał je. Jako Jej osobisty lokaj nie tylko sprzątał po niej, woził ją i usługiwał. Codziennie też ubierał i rozbierał swoją Panią. Majteczki, które wyjęła z torebki, to były dokładnie te same, które dziś rano na nią zakładał.

Świat zawirował, ich relacja weszła na kolejny poziom i nie było już odwrotu. Widział przecież że tak będzie i zgodził się na to dawno temu, ale czym innym jest mówić o tym, a czym innym przeżyć to. Poczuł poniżenie, łzy w oczach, ość w gardle, podniecenie, miłość, oddanie, żal i w końcu.. ulgę.

– Tak, spotkanie się przeciągnęło –  zamruczała z lekkim rozbawieniem – spotkanie z moim nowym szefem.

Delikatnym ruchem podsunęła rękę z majteczkami bliżej jego twarzy. Poczuł jej zapach, zapach który uwielbiał. Poczuł jak emocje przelały się przez niego, przysunął głowę i pocałował jej dłoń przez materiał bielizny. W jej spojrzeniu zobaczył spokojny triumf zwycięzcy, który nie mógł przegrać, ale którego bawiła rozgrywka. To spojrzenie również znał bardzo dobrze i z nim również wyglądała pięknie.

– Jedź teraz i już nie męcz mnie pytaniami. Jestem zmęczona.

Przez pozostałą drogę do domu nie rozmawiali i nic specjalnego się nie działo. Ale czuł się tak pobudzony jak nigdy. Wieczorem poprosił o możliwość obsłużenia jej ustami i dostał pozwolenie. Noc była wyjątkowo namiętna. Czuł że żyje.

Naszyjnik

Specjalny naszyjnik, ten który mąż kupił jej na urodziny
specjalny prezent, który podkreśla wyjątkowość ich relacji
i przypomina jej, jak wiele dla niego znaczy

Ma go na sobie, kiedy wychodzi spotkać się z kochankiem,
czy raczej obsłużyć go
bo dla niego ona jest dziwką
szmatą do obciągania

hotwife

Przyprowadził kumpla
ona nie protestuje
bo nigdy nie protestuje przy nim
a on nigdy nie pyta o pozwolenie
Zaraz po wejściu do pokoju, naszyjnik to już wszystko co ona ma na sobie
jego genitalia bezczeszczą go, gdy łapie jej głowę i przyciskając do siebie, zmusza ją do uklęknięcia
jego fiut ociera się o jej brzuch, piersi, dotyka naszyjnika i w końcu ląduje na twarzy

Ona obrabia go, ich obu
bez chwili wahania, bez cienia protestu
obciąga, jakby robiła to całe życie
Ich sperma kapie na naszyjnik.

Moment, w którym klękła przed nim

Moment, w którym klękła przed nim i spojrzała na niego z dołu, był momentem, w którym uświadomiłem sobie, że nie ma już odwrotu i że nigdy nic już nie będzie takie samo. Spojrzała na niego w taki sposób, jak nigdy nie patrzyła na mnie.. z takim absolutnym, poddańczym uwielbieniem.

zapachWiem, że zawsze traktowałem ją jak Księżniczkę, którą dla mnie była. Wiem, że to pozwoliło mi ją zdobyć..jednocześnie też zawsze miałem świadomość, że pociągają ją faceci będący moją odwrotnością. Typ drania, który będzie traktował ją jak sprzątaczkę, który będzie chciał by była gotowa na każde jego zawołanie, który wykorzysta ją tylko dla własnej przyjemności, a potem, kiedy się znudzi, zostawi ją.

Ponieważ zawsze rozmawialiśmy szczerz, sama mówiła, że pociąga ją kiedy facet jest dla niej ostry. Mimo miłości między nami, a może właśnie dzięki niej, doszliśmy do tego, że nasz związek nie powinien ograniczać realizacji jej potrzeb.

I tak oto teraz właśnie moja żona klęczała przed tym facetem z twarzą przy jego kroczu i parzyła na niego jak w obrazek. Zbliżyła swoją głowę do jego kroku i głęboko wciągnęła powietrze, jakby brakowało jej tlenu.. zaciągnęła się zapachem jego genitaliów, po czym zębami rozpięła rozporek.

Wielki penis wyłonił się ze spodni i usadowił na jej twarzy. Widać było, że emocje rozsadzają ją od środka. Przełknęła ślinę.

zdrada– Jest.. piękny.
Wyszeptała.
– Jest boski.

Jeszcze raz zaciągnęła się jego zapachem, po czym powoli i z namaszczeniem pocałowała go.. jak ludzie religijni całują figurki swoich bożków. Wzięła do ust, jakby rozpoznając smak przed mającą nastąpić ucztą.

Jednak w tym momencie przerwała i odwróciła głowę w moją stronę.
– Dziękuję Kochanie za Twoje wsparcie, ale to zmienia wszystko. Chcę z nim zostać sama. Zaczekaj na zewnątrz.

Mimo, że był jeszcze wrzesień, noc była zimna. Długa i zimna.

Spełniam największą fantazję mojej żony

Trzecia w nocy. Prawie pusty bar. Tylko jeden facet siedzi samotnie i zamawia kolejnego drinka. W końcu barman pyta go:
– stary, co ty tu robisz sam o tej porze?
– a… spełniam największą fantazję seksualną mojej żony.

fantazje seksualne
– a to jaka ona jest?
– cóż, moja ukochana spędza upojną noc z trzema umięśnionymi studentami z Kamerunu
– a ty, jaka jest twoja rola?
– ja nie przeszkadzam.

Pocałunek

Kochał ją. Była miłością jego życia. Jej szczęście i zadowolenie z życia było najważniejszą rzeczą jaka istniała na całej tej planecie. Zrobiłby dla niej wszystko.. i faktycznie robił.

Właśnie czekał w samochodzie pod blokiem jej kochanka. By ją odebrać, by nie wracała komunikacją miejską po upojnej nocy. A także dlatego, że sobie tego życzyła, by jego oddanie doprowadzić tak daleko, jak kiedyś sama nie myślała, że to możliwe.

Czekał już godzinę, ale wiedział, że poranne śniadanie może się przedłużyć i ma nie pocałuj mnieprzeszkadzać, tylko cierpliwie czekać, choćby miał siedzieć tu i pół dnia. Wygoda jego Pani była najważniejsza. Więc czekał.

W końcu się pojawiła. Szybko wyszedł z samochodu, by otworzyć jej drzwi. Zobaczył jej twarz. Była to rozpromieniona a jednocześnie potarmoszona twarz kobiety która właśnie doświadczyła zajebistego seksu. Twarz spełnionej, zadowolonej kobiety – nie dzięki niemu.

Coś paliło go od środka. Jakby w jego kręgosłupie znajdował się rozgrzany do czerwoności żelazny pręt. Kochał ją.

Ich spojrzenia spotkały się. Stanęła przy nim i przytuliła się.

– Dziękuję Ci, było cudownie – powiedziała.

– Kocham Cię – objął ją mocno i stali tak kilka minut. Oparła swoją słodką główkę na jego ramieniu.

Czuł fascynację, bliskość i podniecenie. I miłość. Miłość bez granic, bez warunków, bez żadnych „ale”. Zrobiłby wszystko by była szczęśliwa. Tak jej powiedział dawno temu – i tak było.

– Pocałuj mnie.

Obawiał się tego, ale czuł całym sobą i wiedział, że to kiedyś musi nastąpić. Powoli i spokojnie najpierw delikatnie pocałował ją w policzek, a potem dał jej długi i namiętny pocałunek w usta.

Nie znał wcześniej tego smaku, ale od razu go rozpoznał. Usta jego ukochanej smakowały spermą. Spermą innego mężczyzny. Kochał ją.