Archiwa tagu: tortury

Fetyszowe Science-Fiction – cz. 3

Kolejna porcja obrazków z cyklu – fajne jako fantazja, ale niech  w świecie fantazjowania lepiej pozostanie.

Są to obrazki sytuacji i praktyk, które nie są realne do wykonania w społeczeństwie w którym żyjemy, albo są nielegalne, albo niebezpieczne (tzw. edge play) albo które stopniem zaangażowania w fetyszowe praktyki tak bardzo odbiegają od tego co uważam za zdrowe, że nigdy bym się na nie nie zdecydował… a mimo wszystko wzbudzają głęboki dreszcz emocji.

Dzisiejszy odcinek został zmonopolizowany przez prace jednego artysty (Hiroaki Samura), przedstawiające hardkorowe tortury na kobietach, do spowodowania śmierci włącznie. Z tego co mi się udało zorientować, większość z nich może pochodzić z jednego jego dzieła o tytule Blade of the Immortal . 

tortury BDSM

a teraz tak Cię tu zostawimy… możesz spróbować po prostu odejść, jeśli chcesz

Nie wiem jaka fabuła doprowadziła do takich scen, ale na pewno Japończykom nie można odmówić fantazji.

tortury na kobietach bdsm

teraz wciągniemy Cię z powrotem.. a potem znowu spuścimy na dół.. a potem znowu wciągniemy.. mamy dużo czasu…

Pamiętam jak w dzieciństwie oglądało się filmy na video (na kasetach VHS), to było sporo filmów azjatyckich. I pamiętam taki motyw z jednego – były jakieś wojny mafii czy coś i jedna grupa gangsterów dorwała przeciwnika i chciała by on im powiedział gdzie jest jakieś złoto czy kasa. I on miał dwie takie piękne córki takie w wieku dwudziestu kilku lat. Oni je przywiązali do jakichś pali, czy krzyży wbitych w ziemię (tak że wisiały kilka metrów nad nią), rozebrali i ponakładali im na skórę jakieś robaki, które im się wgryzały w ciało…

bdsm polska

pora karmienia, jakieś resztki kanapek możecie sobie samymi ustami zjeść, jak suki.. jednak specjalne dildo zostają, no chyba że chcecie po prostu sobie odejść, to droga wolna…

I pamiętam, że mimo że byłem dzieciakiem i czysto seksualnych stanów nie odczuwałem (a w sumie można by się nad tym zastanowić, czy nie było pewnych przebłysków.. ale to kiedy indziej), to już potrafiłem odróżnić piękną dziewczynę od nie-pięknej. I pamiętam, że ta scena głęboko mną wstrząsnęła. I dała odczuć coś, bardzo głęboko we mnie, czego oczywiście wtedy nie mogłem ogarnąć.

Hiroaki Samura

powiedziałaś już wszystko co chcieliśmy wiedzieć, dziękujemy za współpracę, możesz tu tak zostać

Ale wtedy jakby poczułem siłę takich emocji. Im piękniejsza dziewczyna i im mocniej skrzywdzona, im większe cierpienie wywołali, tym silniejsza ta emocja była.

bdsm komiks

i jeszcze jedna cegiełka… dzielna dziewczynka, tak wiele zniosłaś, zobaczymy ile jeszcze wytrzymasz.. bo już wiesz, że w końcu się złamiesz…

W każdym razie Azjaci mają fantazję jeśli chodzi o te sprawy. Również chyba niewiele osób o tym wie, że podczas II Wojny Światowej to Japończycy prowadzili najbardziej rozbudowane eksperymenty na ludziach w ramach tzw. Jednostki 731. A większość ludzi dziś kojarzy to tylko z Niemcami.

shibari

będziesz tak klęczała tak długo, aż się nauczysz, że to jest właściwa pozycja, gdy do Ciebie mówię…

Jeśli chcesz pooglądać inne obrazki tego typu, to poniżej znajdziesz poprzednie wpisy z tego cyklu:

https://zmyslowyfetysz.wordpress.com/2015/09/13/fetyszowe-science-fiction/

https://zmyslowyfetysz.wordpress.com/2016/01/23/fetyszowe-science-fiction-cz-2/

Reklamy

Newsy z kraju i ze świata – sierpień 2015

Pomyślałem, że czasem będę zamieszczał takie zbiorowisko linków czy obrazków, które nie nadają się na oddzielny wpis.

Dowcip o Polaku i dzikusach:

Złapali dzikusi Polaka i pytają się co wybiera: śmierć albo bongo bongo ?!
Polak odpowiada: „bongo bongo” przecież nie chcę zginąć…
No to dzikusy złapali go od tyłu i wydupczyli
Po akcji znowu się pytają: „śmierć albo bongo bongo?”
Polak wybrał bongo bongo, z nadzieją ze w końcu go puszcza. Wiec złapali go od tyłu i znowu wydupczyli.
Za chwile znowu się pytają: ” śmierć albo bongo bongo ?”
Na to Polak zrezygnowany i wyje-bany myśli: A chu-j tam…Wybieram śmierć!
Dzikusy: ŚMIERĆ PRZEZ BONGO BONGO !!!!!!!!!

 Szokujące zwyczaje seksualne z całego świata

http://joemonster.org/art/33096/Szokujace_zwyczaje_seksualne_z_calego_swiata

„Według innego zwyczaju Trobriandczyków nie ma żadnych przeciwwskazań, aby para swobodnie uprawiała seks przedmałżeński, ale wspólne posiłki można spożywać dopiero po ślubie.”

Kolekcja sztuki komiksu erotycznego

http://blog.artkomiks.pl/2015/07/17/kolekcja-sztuki-komiksu-erotycznego/

Komiks erotyczny jest tak bogaty, że zawiera w sobie wiele kolorów i odcieni seksualności – zarówno tej spod znaku namiętnego Erosa, jak i gotyckiego, przesiąkniętego paraliżującym bólem; zabawnego, na granicy satyry, głównie w ramach prasowych pasków komiksowych drukowanych w „Hustlerze” czy „Penthouse” oraz przesiąkniętego aurą fantastyki wykreowanej przez takie magazyny jak „Heavy Metal„.

Współczesne randkowanie według A. Mleczko 🙂

mleczko

Cóż, może u nas jeszcze nie, ale patrząc na chorobę politycznej poprawności trawiącej kraje Zachodu, to good point Mr. Mleczko.

Super Ruchacz – wyjątkowy napój energetyczny

Komentarz – ja pierdole, tak, to się dzieje w Polsce 😉

Coś o chorobie feminizmu

http://nowadebata.pl/2014/05/13/antyfeministyczna-opozycja-w-niemczech/

Jak każda oficjalna ideologia władzy feminizm przepisał historię ludzkości według politycznego zapotrzebowania dokładnie tak jak robiono to w krajach komunistycznych. Ideologiczny aparat feminizmu masowo wytwarza agitacyjną, pseudonaukową literaturę, pełną fałszywych twierdzeń, statystycznych manipulacji, liczb wziętych z sufitu, retorycznych trików. Feministyczna nowomowa leje się ze wszystkich kanałów. Wielką wagę przypisują ideolożki (ideologowie) feminizmu do nowego ukształtowania języka, mającego służyć reedukacji grupy językowej i umożliwiać manipulację jej obrazem świata. Zmiany i regulacje językowe, jakie system feministyczny wprowadza w tej sferze, mogą wydawać się niekiedy absurdalne, ale ich rzeczywista funkcja polega na zademonstrowaniu obywatelom, kto panuje nad językiem. Obywatele, którzy przestrzegają tych absurdalnych regulacji, manifestują w ten sposób swoją lojalność wobec władzy.

Jednominutowa maszyna do podróży w czasie

O fizyce i  relacjach

Dowcip o żołnierzu

Żołnierz wrócił do domu po misji, nie jadł, nie pił tylko spędził upojną noc z żoną. Nad ranem Jasiu zagląda do sypialni i speszony szybko cofa się do korytarza:
– Nie bój się Jasiu. Wchodź śmiało to ja, tatuś – tłumaczy żołnierz
– Tak, tak… – mówi nieśmiało chłopiec – wszyscy tak mówią.

Refleksje o technologii i seksie

Wyobrażam sobie, że już za 15-20 lat będzie istniała technologia pozwalająca na „emitowanie” bodźców symulujących zapach, dotyk i smak bezpośrednio z „komputera” (czy co tam będzie w tamtych czasach) do mózgu…. jak wtedy będzie wyglądał taki facebook przyszłości?
Laski będą wrzucać „zdjęcia”, przez które poczujesz zapach ich skóry i przejedziesz ręką po jej udach..

Z rozmów „barowo – piwnych”

Ja – M. to jest taka „milusia”. Widzę ją jako matkę moich dzieci.
M. – ale ja nie chcę mieć dzieci.
Ja – no właśnie, ja też  😉
To się nazywa podstępny komplement.

Trailer filmu „Puk Puk”

Chyba nie będzie to arcydzieło ale dla ładnych dziewczyn można obejrzeć.

Poczet dewiantów. Czy cesarstwo rzymskie założyli wariaci?

http://ciekawostkihistoryczne.pl/2014/03/12/poczet-dewiantow-czy-cesarstwo-rzymskie-zalozyli-wariaci/

Prawo oraz religia Rzymian zabraniała wykonania wyroku śmierci na dziewicy w obawie przed gniewem bogów. I na to znalazł się sposób. Kat otrzymał polecenie, aby pierwej dziewczynkę zgwałcić, potem dopiero udusić.

Prawdziwe oblicze baśni Braci Grimm

http://ciekawostkihistoryczne.pl/2012/12/16/kazirodztwo-rytualne-mordy-kanibalizm-prawdziwe-basnie-braci-grimm/

Okazuje się, że „Śpiąca królewna” to w istocie historia gwałtu i relacji z teściową. Darnton wyjaśnia: We wczesnej wersji bajki książę, który jest już żonaty z inną, posiadł śpiącą królewnę, a ta urodziła mu kilkoro dzieci jeszcze przed przebudzeniem. Dopiero te niemowlęta, gryząc matkę w piersi, doprowadziły do jej przebudzenia.
O żadnym pocałunku nie ma mowy!

11 najgorszych średniowiecznych tortur

http://www.sadistic.pl/11-najgorszych-sredniowiecznych-tortur-vt367915.htm

Ofiarę rozbierano do naga, po czym zostawała umieszczana na specjalnie przygotowanym miejscu, tak jakby siedziała na ośle lub koniu. Przywiązywano ciężary do jej stóp tak aby ciągnęły ofiarę w dół, rozrywając w ten sposób na pół jej ciało. Długo. Bardzo długo.

Dowcip o idiocie

– Czy to pani nazwała mnie idiotą?
– Tak.
– Żartem, czy poważnie?
– Poważnie.
– To ma pani szczęście, bo ja takich żartów nie lubię.

Artykuł o Wilchelmie Reichu

http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,139990,16567715,Pan_od_rozkoszy__Wilhelm_Reich__czlowiek__ktory_zmienil.html

Orgon to według Reicha ni mniej, ni więcej tylko uniwersalna energia seksualna. Życie w swojej esencji. Libido przestało być hipotezą przydatną do objaśnienia fenomenów życia psychicznego. Stało się materialną siłą dającą się mierzyć, gromadzić i przekazywać.

Seksualne zachowanie zwierząt

http://dinoanimals.pl/zwierzeta/seksualne-zachowania-zwierzat/

Bardzo ciekawy artykuł.

Na koniec – Ładna Pani, dla tych co tu przychodzą tylko po bodźce wizualne, coby nie nażekali, że blog stał się za bardzo o kulturze itp… hehe

azjatka

 

Największą torturą nie był ból…

Największą torturą, a tym samym największą rozkoszą, nie był fizyczny ból.

torturyTo nie wymierzane jej policzki pobudzały jej najgłębsze pokłady uległości. To nie pejcz najsilniej zapierał dech w piersiach.

Nawet to psychiczne poniżenie, które jej serwował, nie pełniło jej roli.

Kiedy spluwał na jej twarz, kiedy kazał jej chodzić na czworaka jak zwierzęciu, kiedy lizała podeszwy jego butów.. to było mocne, ale to jednak nie była najmocniejsza rzecz.

Tym co, sprawiało, że niemal mdlała z podniecenia, że czuła się z Nim związana silniej niż z jakimkolwiek człowiekiem, jakiego kiedykolwiek znała, było co innego.

Największą torturą było czekanie.

Flower and Snake

Obejrzałem  pierwszą część Flower and Snake (wersję z 2004 r – oryginalny tytuł „Hana to Hebi”). Zdecydowanie gorsza od drugiej części, którą widziałem już jakiś czas temu.

Hana to HebiDwójka miała jakąś fabułę, która sprawiała, że wszystkie sceny erotyczne i upokorzenia głównej bohaterki miały sens.. był to taki film erotyczny jakie wg mnie generalnie filmy erotyczne powinny być.

Natomiast w tej części pierwszej, mam wrażenie że fabuła tak bardzo zeszła na dalszy plan, że dla mnie trochę to zaczynało przypominać nieco bardziej wyrafinowanego pornola, a nie tego akurat oczekiwałem.

Zarys fabuły wygląda tak: piękna Shizuko to znana tancerka i żona jakiegoś topowego biznesmana. Nie układa im się zbyt dobrze. Co gorsza, ponieważ on dopuścił się łapówkarstwa, zostaje szantażowany przez 90cio letniego szefa mafii, który w zamian za utajnienie przekrętów, żąda właśnie Shizuko.

Tak też się dzieje i tancerka zostaje uprowadzona.. stary facet z yakuzy nie chce jednak tylko zobaczyć jej nagiej, albo polizać jej młodego ciała.. jego wyobraźnia sięga o wiele dalej. Urządza jej wielodniowy seans tortur, gwałtów i poniżenia.
Tu mamy trailer remake’u z 2014, nie mogę znaleźć oryginalnego.

Potem następuje kilka ciekawych zwrotów akcji. Ogólnie jednak dziwię się że film na IMBD zebrał tak wysokie recenzje. Wg mnie sceny tortur były trochę, hmm.. może zbyt teatralne a zbyt mało naprawdę poruszające emocje. Jedynie scena gdy Shizuko czołgając się na kolanach błaga o zachowanie jej agentki przy życiu była dla mnie naprawdę mocna – tu naprawdę poczułem że z nią coś się zadziało, że zachodzi w niej przemiana w Uległą.
No i jeszcze dla urody Aya Sugimoto warto obejrzeć 😉

Druga część (z 2005  – Flower and Snake 2 lub Hana to Hebi 2: Pari/Shizuko), z tą samą aktorką grającą również kobietę o imieniu Shizuko, bardzo mi się podobała – bohaterowie byli bardziej autentyczni i ciekawi. Ten fim jest na tyle dobry, że nie będę nawet streszczał fabuły, by nie psuć efektu. Powiem tylko, że zdecydowanie warto obejrzeć.